Archive for the spokój w pracy Category

Nerwica Natręctw – Leczenie

Paź 18th, 2012 Kategoria bezpieczeństwo, emocje, Inne, odpoczynek, psychoterapia, spokój w pracy, uzależnienia | no comment »

Nerwica natręctw… czyli kolejne zaburzenie, dzięki któremu daleko nam do spokoju. Mam nadzieję że oglądałeś film „Dzień świra”, jeśli tak to kojarzysz zapewne pierwsze sceny w których bohater „świruje” na punkcie rytualnego odliczania analizowania ilości płatków śniadaniowych czy też listków papieru toaletowego.

To co było w tych scenach przedstawione to nic innego jak właśnie nerwica natręctw czyli zaburzenia obsesyjno kompulsywne. czytaj dalej »

Niska Samoocena – jak sobie z tym radzić?

Paź 17th, 2012 Kategoria psychoterapia, spokój w pracy, uczucia, Własne samopoczucie | no comment »

Czy jesteś beznadziejny? – ciężko Ci pokochać siebie? Boisz się zrobić czegokolwiek bo i tak Ci nie wyjdzie? Wydaje Ci się wciąż że nie podołasz w życiu i w sytuacjach które Cię napotykają?

Jeśli tak to masz problem z niską samooceną… ale nie bój się nie jest tak źle nie znam człowieka który w jakimś aspekcie swojego życia nie miałby kompleksów. Czasem stosowane są one chwilowo obronnie innym zaś razem niestety stają się nagminne… poważny problem pojawia się w momencie gdy kompleksy te stają się podstawą naszej samooceny, przez co nie możemy siebie samego polubić. czytaj dalej »

[Jak wybrać psychoterapeute – psychologa?] cz. 1 – szkoły psychoterapi

Lip 19th, 2012 Kategoria bezpieczeństwo, Inne, psychoterapia, spokój w pracy | one comment »

Po pierwsze pytanie – Czy w ogóle Twój problem nadaje się do psychoterapeuty? W artykule Pierwsza wizyta u psychoterapeuty, możemy wyczytać o objawach somatycznych, które de facto mogą być dla nas właśnie taką oznaką, że to już czas coś ze sobą zrobić.

Na pierwszy rzut oka, zwykły ból brzucha to może być jakaś niestrawność… co jednak się dzieje, gdy ten ból występuje w jakiejś stresującej lękowej sytuacji? To akurat sam na sobie często obserwowałem, miałem napady kaszlu tak nagle ni z tego nie owego zaczynałem masakrycznie kaszleć niczym astmatyk – gruźlik. Badania miałem robione i nic… Dopóki sam w sobie nie odkryłem, że ten kaszel pojawia się tylko w pewnych sytuacjach, sytuacje te były silnie stresujące. czytaj dalej »